Biłgorajskie :: Zobacz temat - kawały, dowcipy, śmieszne texty...

Forum Biłgorajskie Strona Główna
www.webaukcje.pl
Regulamin i pomoc:  Regulamin  FAQ | Nawigacja:  Użytkownicy  Grupy  Szukaj | Opcje osobiste:  Rejestracja  Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj

 kawały, dowcipy, śmieszne texty... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Zobacz posty od ostatniej wizyty
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum Biłgorajskie Strona Główna -> Małpi gaj ;]
Autor Wiadomość
LoRd
Małomówny
Małomówny






Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 116
Skąd: Z domu

PostWysłany: Pią 14:18, 18 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

No to ja zaczynam.

Żona mówi do męża:
- Brałeś dzisiaj prysznic?
- Dlaczego jak coś zginie w tym domu zawsze jest na mnie!

Ktoś tam z kimś postanowił urządzić wesele w Kanie Galilejskiej. Impreza była udana, zwłaszcza, że nie brakowało napojów wyskokowych. Nad ranem skacowane towarzystwo budzi się przepite i spragnione, tyle że normalnej wody. Słychać wołanie:
- Hej jest tam kto? Wyślijcie kogoś po wodę.
Wtem z drugiej strony sali słychać zawodzenie:
- Tak, wyślijcie, tylko nie Jezusa!

Maly Jasio poszedl do cyrku i usiadl w pierwszym rzedzie, wystep zaczynal klaun szyderca...
K.Szyderca-Jak sie nazywasz chlopcze?
J- Jasio
K.Szyderca- Jasiu czy ty jestes glowa krowy?
J- Nie
K.Szyderca- Jasiu czy ty moze jestes tulowiem krowy?
J- Nie
K.Szyderca- Jasiu to ty jestes zwykla **** wolowa...
Jasio sie poplakal i zrozpaczony pobiegl do domu i wszystko opowiedzial tacie, na co mu ojciec odpowiedzial:
T- Jasiu jutro znow pojdziesz do tego cyrku i znow usiadziesz w pierwszym rzedzie...
J- Ale tato klaun szyderca znow bedzie sie ze mnie smial, i znow uciekne
T- Nie boj sie jasiu, jutro pojdzie z toba wujek Rysiek mistrz cietej riposty i on ci pomoze
Uradowany Jasio poszedl do cyrku wraz z wujkiem Ryskiem mistrzem cietej riposty i usiedli w pierszym rzedzie. Znow wyswzedl Klaun Szyderca i pyta sie Jasia:
K.Szyderca- Jasiu czy ty jestes glowa krowy?
Na co odpowiedzial mu wujek Rysiek mistrz cientej riposty:
w.Rysiek mistrz cietej riposty- SPIERDALAJ !!!!!
Wink

_________________
Image
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Michał Góralski
Niemowa
Niemowa






Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 38
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Pią 20:51, 18 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Proponuję przejrzeć sobie http://www.kurde.pl. Niektóre teksty są naprawdę odjechane.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
LoRd
Małomówny
Małomówny






Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 116
Skąd: Z domu

PostWysłany: Sob 12:33, 19 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Przeglądnołem ciekawe ciekawe...

Arrowhttp://serw.and.pl/rm.html

Pomóż Radiu Maryja Rolling Eyes

_________________
Image
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
DLooGI
Administrator
Administrator




Wiek: 31
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 2467
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Nie 13:58, 20 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

-Czy wiecie jak sie nazywa firma ktora zalozyli WALESA z JARUZELSKIM. Nie?
-GENERALELECTRIC
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Obywatel X
Niemowa
Niemowa






Dołączył: 19 Lut 2005
Posty: 14
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Pon 16:10, 21 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki...
Widzący to pasażerowie wesoło komentują sytuację:
- Jeszcze, jeszcze!!!
Facetowi już przelewa się z woreczka, widzi to stewardessa
i idzie po nastepną... Gdy wraca, widzi, że facet ma pustą torebkę,
a wszyscy pasażerowie wymiotują.
- Przelewało się, to upiłem... - komentuje facet...


Pijak jedzie w zatłoczonym autobusie i co chwilę trąca stojącego obok
pasażera. Ten wytrzymuje przez jakiś czas, w końcu zwraca mu uwagę:
- Niech pan się tak nie rozpycha!
Pijak przestaje na chwilę, ale po chwili głośno beka i wymiotuje
na faceta.
Ten wściekły woła:
- No i co pan narobił!
- Odwal się, ty zarzygańcu!


Na Syberii idą dwaj rosyjscy myśliwi i niosą na żerdzi niedźwiedzia. Spotyka ich Amerykanin i pyta:
- Grizzli?
- Nie. Strielali!!!


Dawno temu wybrali się na szkolenie z nocnej wspinaczki w górach. Wyglądało
to tak, że ekipa kilkunastu gości wybrała się gdzieś w okolice Morskiego Oka
celem wspinania się po górach. No ale jak to w każdym sporcie, szef ekipy
wyciągnął flaszkę i zaproponował, coby się po jednym napili, żeby im się ta
ściana (pionowa generalnie) troszeczkę położyła. Tak też uczynili.
Ponieważ metoda ta zaczęła funkcjonować, panowie wyciągnęli następne flaszki
i kładli tę ścianę jeszcze bardziej. Skończyło się po paru godzinach na
kompletnej ubojni.
Rano się budzą jeszcze wszyscy kompletnie nagrzmoceni i okazuje się, że nie
mogą się doliczyć organizatora tego całego nocnego wspinania. Ponieważ nie
mogli go namierzyć, ktoś doczłapał się do schroniska przy Morskim Oku i
wezwał GOPR.
I teraz opowiadanie goprowców:
"Zapierniczamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu, a tam przed nami idzie
facet na czworaka, bije haki w asfalt i asekuruje się liną!"
Very Happy
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
simsonek
Gaduła
Gaduła




Wiek: 32
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 918
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Sro 13:07, 23 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Na Krakowskim Rynku mały Jasio stoi przy stadzie gołebi i pokrzykuje
- spierd...cie gołębie, spierd...cie gołębie,spierd...cie gołębie,!!!
Przygląda i przysłuchuje się temu starszy , elegancki pan i w pewnej chwili mówi do Jasia,
- czemu się tak brzydko wyrażasz, przecież możesz zrobić tak:
- a sio, a sio, a sio, !!!! i wtym momencie gołębie odleciały, a na to starszy elegancki pan ,
- widzisz syneczku jak sperda....ają!!!!
--------------------------------------------------------------------------------------
Biegnie piesek przez pustynię i krzyczy:
- " Kurde, jak nie znajdę drzewka, to sie zsikam!!!!"
--------------------------------------------------------------------------------------
Siedzi sobie 4 facetów w barze. Jeden wychodzi do łazienki, a pozostali zaczęli temat o swoich dzieciach. Pierwzy:
- mój syn zdawał sie zostać kompletnym nieudacznikiem. Zaczynał jako pomocnik ogrodnika w ogrodzie sprzedawcy samochodów. Ale ktoś kiedys dał mu szansę, syn się sprawdził i dziś obraca jaguarami, cabrioletami,w dodatku swojemu najlepszemu przyjacielowi kupił na urodziny ferrari.

Drugi

- Myślałem, że mój syn też do niczego nie dojdzie. Pracował jako sprzątacz na giełdzie. Ale ktoś kiedyś dał mu szansę, syn się sprawdził i dziś obraca takimi sumami pieniędzy, że swojemu najlepszemu przyjacielowi dał na urodziny milion dolaró

Trzeci

- No mój syn to wydawał mi sie kompletną ofiarą. Zaczynał jako pomywacz w kuchni agenta nieruchomości. Ale ktoś kiedyś dał mu szansę, syn się sprawdził i dziś obraca takimi willami, że swojemu najlepszemu przyjacielowi dał na urodziny willę z basenem.

No i wraca czwarty pan, pozostali wprowadzają go w temat i ten na to:

- Mój syn był i jest kompletnym nieudacznikiem.Od 5 lat pracuje jako fryzjer, na dodatek lubi chłopców, co raz to jakis nowy obściskuje. Ale fakt faktem potrafi się ustawić bo taki jeden pedał dał mu w prezencie samochód, drugi wille z basenem a trzeci milion dolców! Cool
--------------------------------------------------------------------------------------
Przy stole jest 7 szklanek napoju i 6 ogórków.Przyszło 7 gości.
Czego jeden z gosci nie bedzie miał?? Smile
--------------------------------------------------------------------------------------
Podobno autentyczne fragmenty z raportów policyjnych i sądowych.
1. Decyzją prokuratora zwłoki konia wydano rodzinie.
2. Zwłoki wisiały dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framugę drzwi.
3. Podejrzany zrobił dużą i małą potrzebę wewnątrz spodni celem uniknięcia
odpowiedzialności.
4. Dochodzenie było utrudnione, bo poszkodowana świnia została zjedzona.
5. Pokropek nie odniósł skutku, denat był nadal martwy.
6. Na drodze leżał pies, a obok niego prawdopodobnie jego właściciel.
7. W trakcie interwencji zostałem uderzony miękkim g.....
8. Przy nietrzeźwej znaleziono trzeźwe niemowlę.
9. Po oględzinach stwierdzono, że worek był pusty, ponieważ był dziurawy.
10. Poszkodowana została kopnięta w siedzącą część ciała.
11. Podejrzany nie przyznaje się do winy z powodów osobistych i
światopoglądowych.
12. Poszkodowany został odwieziony do szpitala celem umieszczenia w
tamtejszym zakładzie pogrzebowym.
13. Ukrywał się w śmietniku, przez co cuchnął tak intensywnie, że nawet pies
służbowy się skrzywił.
14. Patrolując ulicę zauważyłem spokój.
15. Właściciel bił konia aż do zdechnięcia.
16. Podkreślam ponownie, że patrol pieszy nie jest w stanie w żaden sposób
skutecznie ująć i zatrzymać uciekającego samochodu.
17. Na miejscu zdarzenia spotkałem trzech denatów, z których dwoje dawało
oznaki życia w postaci przekleństw, a trzeci był całkowicie nieżywy.
18. W lesie zastaliśmy drzewa, krzaki oraz towary niewiadomego pochodzenia.
19. Był to pies marki wilczur.
20. Rozpytywany nie widział poszukiwanej, ani niczego bo był niewidomy.
21. Pies powąchał ślad i rzygał jak kot.
22. Według widocznych śladów na śniegu przestępca był w butach bez
skarpetek.
23. Denat wziął stołek, wyszedł na niego i powiesił się.
24. Do pomieszczenia w którym znajdowały się zwłoki prowadziły drzwi, nad
którymi zawieszony był krzyż z figurką mężczyzny w wieku około 30-tu lat.

_________________
I'm seein nuttin but my dreams comin true
While I'm starin at the world through my rearview...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Iwonka
Praktyk
Praktyk





Płeć: Kobieta
Dołączył: 17 Lut 2005
Posty: 613
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Czw 17:14, 24 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Pijany mężczyzna wraca wieczorem do domu, juz w drzwiach napotkał swoją żonę:
- A ty znowu pijany!! - krzyczy żona- mógłbyś kupić wreszcie coś pożytecznego s ty nadal marnujesz pieniądze na alkohol!
Sytuacja powtórzyła się kilka razy. Wreszcie pewnego wieczoru pijany mąż wraca do domu i mówi do żony:
- Tym razem słonia ci przyniosłem!
Sięga do kieszeni i wyciąga ją na zewnątrz, siega do drugiej i robi to samo, po czym spogląda na żonę i mówi:
- To są uszy,... a trąbę znajdź sobie sama! Cool Very Happy

_________________
*** całe życie z wariatami *** Very HappyVery HappyVery Happy
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Primek
Moderator
Moderator




Wiek: 31
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 2828
Skąd: z Internetu

PostWysłany: Czw 19:04, 24 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Mąż wraca do domu i od drzwi krzyczy:
- Żono, żono, pakuj się!
- A co się stało?
- Wygrałem w totka!
- I co, wyjeżdżamy?!?
- Nie, wypierd*laj!!

_________________
Hey he's not on drugs- he's just a programmer. They're always like that.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
simsonek
Gaduła
Gaduła




Wiek: 32
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 918
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Sob 17:15, 26 Lut 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Mały teścik Trzeźwości:)

Słowa BARDZO TRUDNE do wymówienia po spożyciu:
1. Wyindywidualizowany entuzjasta
2. W czasie suszy szosa sucha
3. Lojalna Jola


Słowa ABSOLUTNIE NIEMOŻLIWE do wymówienia po spożyciu:

1. Nie, dzięki chłopaki, mi już nie polewajcie...
2. Nie, nie namawiajcie mnie, nie będę śpiewał...
3. Przykro mi piękna nieznajoma, ale nie mam ochoty na seks ...


Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje, wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC!
Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek...
- Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta
Cię szuka!
- Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło "na chatę", a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie,
siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień!
- Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? P rzecież nie było cię dwa dni?
- No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanapki!



Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu?
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem żydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!!


Pracownik fabryki frytek popadł w dziwną obsesję.
- Mam nieprzepartą ochotę włożyć przyrodzenie w obieraczkę ziemniaków, zwierza się żonie.
- Absolutnie nie rób tego! - krzyczy kobieta.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady:
- To było silniejsze ode mnie, zrobiłem to.
- Włożyłeś go w obieraczkę ziemniaków? I co?
- Zwolnili mnie z pracy.
- A co z obieraczką?
- Ją też zwolnili.


Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji.
Zaciekawiony zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony personel.
- Co to ma znaczyć! Pijaństwo w pracy?!
- Jest powód panie profesorze, jest powód - odpowiada jeden z asystentów.
- Siostra Krysia nie jest w ciąży...
- Aaaaa to i ja się napiję...

_________________
I'm seein nuttin but my dreams comin true
While I'm starin at the world through my rearview...
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
galaza
Maniak
Maniak
I ostrzeżenie



Wiek: 36
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 1244
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Czw 13:24, 03 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

idzie facet przez las i zobaczyl chlopaka z siekiera w glowie, niedaleko lezace cialo meszczyzny a pare metrow dalej wiszaca na galezi kobiete, przeszedl jeszcze pare metrow i zobaczyl placzaca dziewczynke.
- co sie stalo dziewczynko??
- moj tatus z braciszkiem wybrali sie do lasu po drewno na opal i tatus sie zamachnal i wbil mojemu braciszkowi siekiere w glowe. <chlip> widzac co zrobil dostal zawalu i umarl <chlip> a gdy moja mamusia poszla ich szukac i zobaczyla co sie stalo, z zalu sie powiesila <buuuu>
na to facet rozpinajac rozporek:
- oj dziewczynko... ty to masz dzisiaj naprawde **** dzien

_________________
Galaza - by żyło się lepiej Wink
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Złośnica
Stały bywalec
Stały bywalec




Wiek: 31
Płeć: Kobieta
Dołączył: 27 Lut 2005
Posty: 258
Skąd: Z Naczepy

PostWysłany: Sob 11:12, 05 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Sebek jak zwykle **** z grubej rury a mnie to nie smieszy Laughing
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
galaza
Maniak
Maniak
I ostrzeżenie



Wiek: 36
Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 01 Mar 2005
Posty: 1244
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Sob 14:44, 05 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

czy to mialo byc smieszne?? ten kawal jest beznadziejny przeczytalem go w jakiejs pornograficznej gazecie. Razz mam cos jeszcze opowiadala koleznaka ze studiow na facje:
rozmawiaja dwie smoczyce
-idziesz dzisiaj na basen??
-nie, mam okres.
-to nie uzywasz owiec???
Kolezanki sie smialy, ja nie wiem dlaczego
swoja droga to ciekawe czy ogonkiem do zewnatrz Razz

_________________
Galaza - by żyło się lepiej Wink

Ostatnio zmieniony przez galaza dnia Czw 11:54, 17 Mar 2005, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
korian
Stały bywalec
Stały bywalec






Dołączył: 20 Lut 2005
Posty: 269
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Sob 22:38, 05 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Zrób to zadanie matematyczne a rezultat na pewno Cię zadziwi

Trwa tylko 20 secund. Wszystko co musisz zrobić to postępować zgodnie z instrukcjami i przede wszystkim nie zaglądać na koniec zanim nie skończysz liczyć.

Zaczynamy!

1. Pomyśl ile razy w ciągu tygodnia chciałbyś uprawiać seks.

2. Pomnóż wynik przez 50 .

3. Następnie dodaj 44.

4. Następnie pomnóż przez 200.

5. Jeśli w tym roku mialeś juz urodziny dodaj 105.

Jeśli nie dodaj 104.

6. Ostatni krok: od otrzymanego wyniku odejmij rok urodzenia (np. 1941, 1971, itd)

Kiedy wykonasz juz wszystkie działania powinieneś otrzymać numer pięciocyfrowy

A więc:

Pierwsza z 5 cyfr oznacza ile razy w ciągu tygodnia chcesz uprawiać sex, prawda?

Ale to nie wszystko.

Ostatnie dwie cyfry wskazują ile masz lat.

Ale najlepsze jeszcze przed nami.

Druga i trzecia cyfra dają .


POZYCJĘ KTORĄ NAJBARDZIEJ LUBISZ ŚWINTUCHU!!!!!!

_________________
"Błogosławiony niech będzie Pan moją siłą, który uczy moje ręce walki. Moja dobroć i moja twierdza, wysoka wieża i mój Wybawiciel, moja tarcza i On któremu zaufałem."
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
pawełek005
Niemowa
Niemowa






Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 4
Skąd: Biłgoraj

PostWysłany: Sro 13:17, 09 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Widze ze mały zastój się zrobił... No to cuś wrzucę Very Happy



Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. Głośno mówi do mamy:
- Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
- Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu,
widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
- Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość:
- Jasiu, ile mam ci powtarzać, że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz,dopóki nie przeczytasz Szekspira. Po 3 miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
- Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby swe jaja nosić w nawiasach.


Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru
postanowili go pożegnać.Każdy na swój własny pomysł. Przychodzi do
pierwszego domu. Otwiera mu facet, bierze listy i wręcza mu czek na 200zł.W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar. W trzecim butelkę dobrej whisky. Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skapo ponętna "blondynka".
Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni.
Jeden,dwa,trzy ... pięć orgazmów. Wspaniała zabawa!!! Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniały obiad.
Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy.
Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie.
- To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te
dziesięć złotych???
- Zastanawiałam się, co panu dac w zwiazku z odejsciem na
emeryturę.
W końcu mąż powiedział:" **** go!! Daj mu dychę!"
- A posiłek to sama wymysliłam ...


Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink "Góra cy"!
Turysta:
- Jak to "Góra cy"?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Poźniej bierzemy sklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając gzejemy cas jakiś. Poźniej nalewamy i pijemy sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... robimy krocek... dwa... no góra cy!


- Baco, czym zabiliście sąsiada?
- A synecką, Wysoki Sądzie...
- Wieprzową, czy wołową?
- Kolejową...


Wywiad z bacą:
- Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowadzam owce, wyciagam flaszkę i piję...
- Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
- Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.


Komentator sportowy nadaje relację z zawodów w piciu napoju narodowego.
- Proszę państwa na scenę wychodzi zawodnik francuski, będzie pił wino szklankami. I pierwsza, druga, ..., piąta i złamał się, złamał się zawodnik francuski.
- Ale teraz na scenę wchodzi zawodnik polski, będzie pił "Żytnią" butelkami, no i pierwsza, druga, ..., dziesiąta i złamał się, złamał się zawodnik polski.
- Ale już na scenę wychodzi główny faworyt zawodnik rosyjski, będzie pił bimber czerpakiem z wiadra. No i pierwszy czerpak, drugi, ..., piętnasty i złamał się, złamał się czerpak. Zawodnik rosyjski będzie pił bimber prosto z wiadra.


Idzie Polak,Anglik i Niemiec przez Rosję...pierwszy idzie Anglik i widzi kobietę z dzieckiem,która smaruje chleb gównem i gada co bieda??
-Bieda??
-Bieda, bieda... i daje jej 100$.
Drugi idzie przez Rosję Niemiec i ta sama sytucja...daje jej 100 euro.
Trzeci idzie Polak, widzi kobietę, która smaruje chleb gównem i mówi co bieda??
-Ona na to...no bieda,bieda
-To co tak grubo smarujesz??


Przychodzi facet do domu po pracy i chce coś zjeść. Żona się pyta:
- Otworzyć ci puszkę?
- ****ę później, najpierw daj coś jeść.


Podczas kolędy ksiądz wręczył małemu chłopczykowi obrazek z wizerunkiem świętego. Mały obejrzał obrazek i pyta:
- Masz więcej?
Ksiądz dał mu jeszcze cztery. Mały pooglądał wszystkie i pyta:
- A z dinozaurami masz?

Bedzie narazie.... Razz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
mc_beat
Słuchacz
Słuchacz





Płeć: Mężczyzna
Dołączył: 12 Mar 2005
Posty: 84

PostWysłany: Sro 20:45, 16 Mar 2005 Odpowiedz z cytatem Powrót do góry

Arrow http://www.giry.friko.pl/haselka/haselka.php?go=1.txt
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu    Forum Biłgorajskie Strona Główna -> Małpi gaj ;]


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Klubowa Liga Typerów Łada Biłgoraj

Copyright © 2005 by forum.lbl.pl

Gwiazdor Katalog Stron WWW - www.webtree.pl